logowanieLogowanielogowanie

Zapomnialem hasla | Zarejestruj sie
logo

Felieton: Czy moda na konkursy to "moda na sukces"

0

Przedstawiamy wam kolejny felieton nadesłany do nas od jednego z internautów.Dawno nic w tym dziale się nie pojawiło tak wiec jesteśmy zadowoleni,że kolejny felieton wzbogaci naszą biblioteczkę.

CZY MODA NA KONKURSY TO MODA NA SUKCES?

Coraz więcej różnych dyscyplin sportu staje przed problemem wyboru trenera a co za tym idzie forma jego wyboru jest też różna. Nasuwa sie tutaj pytanie jaka forma wyboru selekcjonera jest najlepsza.Patrząc na wybór Leo Benhakera, którego w zasadzie nie wybierano tylko jednoosobowo nominował go ówczesny prezes PZPN, Michał Listkiewicz zapewne tak do końca nie jest to najlepsza forma a dlaczego? Odpowiedź wydaje się prosta juz na starcie.

Osoba zarządzająca danym związkiem, mająca faworyta i decydujący wpływ nie jest w stanie dopuścić do siebie wiele opini z zewnątrz na temat kandydata gdyż w jej mniemaniu jest ona juz najlepsza.Wystarczy poparcie kogoś z branży i ma być ok.Jak widać z zakończenia współpracy z Benhakerem nie było to łatwe gdyż jego kontrakt pozostawiał wiele do życzenia otaczając holendra powłoką nietykalności. Stąd wiele sytuacji bardzo dziwacznych np.trener nie podglądał meczu "wielkich" naszej ligi bo był akurat na spotkaniu Feyenordu.Przykładów i absurdów można by mnożyć. Dlatego forma wyboru jaka jest konkurs wydaje się słuszna.Jest grupa ludzi, przesłuchująca kandydatów a gdzie wiele głów tam zdań jeszcze więcej a to może rokować szanse na sukces.Tak było u siatkarzy gdzie po konkursie wygrał Lozano majacy potem pasmo sukcesów z naszymi siatkarzami.

Ostatnio konkurs rozstrzygnął również powierzenie stanowiska trenera reprezentacji Polski kobiet w ręce Roberta Góralczyka z którym to piłkarki juz notowały sukcesy a ostatnio wygrały dość nieoczekiwanie w eliminacjach z Ukrainą.Wreszcie futsal tutaj też zarządzający ogłosili konkurs na stanowisko trenera co może okazac sie strzałem w dziesiątkę dla tej dyscypliny.Tak więc wszędzie tam gdzie jest konkurs jest "burza mózgów" co według mnie nie jest modąna konkursy i nazwiska ale jest modą na wizje pracy i modele danych trenerów z których ten jeden wybrany ma zagwarantować sukces.Tak więc należy sie cieszyć,że i w futsalu zmieniło się z dawnego nominowania jednoosobowo na metodę konkursową.Trzeba tylko temu jednemu dac czas aby mógł wszystkie swoje pomysły wdrożyć i reprezentacje po prostu zrobił silniejszą.


Kamil(warszawa)

Nazwisko znane redakcji, jednocześnie redakcja nie ponosi odpowiedzialność za tekst a opinia wyrażona wyżej jest opinia subiektywna autora.

Waszym zdaniem

  • Brak komentarzy związanych z tą informacją.
  • Napisz komentarz

    Autor: